Sylwester z psem w górach bez fajerwerków

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku. Każdy z nas zastanawia się co będzie robił w sylwestra. My jak co roku postanawiamy spędzić go typowo (dla nas) lecz zupełnie nietypowo (jak dla większości społeczeństwa). Nie wybieramy się na rynek, bo w Ropkach nie ma rynku. Nie idziemy na miasto, bo go też tutaj nie ma. Nie planujemy zabawy, bo po całym dniu jeżdżenia na nartach będą bolały nas nogi, nie będzie głośnej muzyki, bo nie chcemy zagłuszać ciszy panującej wokoło, nie będzie też sztucznych ogni, bo rada sołecka zapewne jak co roku jednogłośnie postanowi, że tego nie należy robić.

W Siwejce będzie cicho i spokojnie. Być może wyjdziemy o północy w ciemną noc aby posłuchać jak trzeszczy snieg pod butami, może sprawdzimy co widać na niebie i która gwiazda spadając pomoże nam zrealizować marzenia. Może posiedzimy przy kominku, pogadamy albo pomilczymy.

Gdzie z psem w góry na sylwestra?

kora w śniegu

Dla wszystkich którym taka forma powitania nowego roku jest bliska mamy dobrą informację. Są jeszcze wolne trzy pokoje. W tym dwa pokoje dla osób z psami! Jesteśmy pewni, że także Wasz psiak z takiego sylwestra będzie zadowolony. Poznaj pokoje przyjazne dla zwierzaków - przytulną trójkę [kliknij] lub nieco większą czwórkę [kliknij].

 

 

Podziel się:

pokaż wszystkie aktualności